Co na ząbkowanie u niemowląt?

Ząbkowanie… ech, każdy przechodzi przez ten okres gdy zostaje rodzicem. Maluch staje się bardziej marudny, ślini się tak jakby ktoś odkręcił kurek w kranie i pakuje co się da do buzi. Czasami nie wiesz czy to ząbki czy może początek choroby. Sama czasami nie mogłam rozróżnić tych momentów. Jednak w domu znlazło się kilka rzeczy, które nam pomagają w tych ciężkich momentach i właśnie nimi mam zamiar się z Wami podzielić.

Gryzaczek Tommee Tippee

Gryzak tommee tippee - etap I, różowy, gumowy gryzakZąbkowanie u każdego malucha zaczyna się w innym czasie. Czasami zęby zaczynają nas męczyć po 6 miesiącu, czasami dopiero po roku. Gryzak, który proponuję Wam wypróbować wg producenta nadaje się dla maluchów powyżej 3 miesiąca życia, przynajmniej ten na tzw. pierwszy etap.  My próbowaliśmy tego gryzaka w okolicach 5 miesiąca i muszę przyznać, że byłby naprawdę przydatny gdyby nie fakt, że rozstawienie gumowej szczęki było dla nas za szerokie i córcia nie chciała go chętnie trzymać w buzi.

Jednak nadszedł czas kiedy gryzak zaczął idealnie pasować i Lila z chęcią sama go używa. Nastąpiło to około 10 miesiąca. Gryzak często ląduje w buzi zamiast innych przedmiotów, które regularnie wyjmuję z jej buzi. Gryzak tomee tippee - etap I, różowy, gumowyWyjmuję klocki, zabawki i podaję gryzak. Pomaga 🙂 Pamiętajcie też, że jest drugi gryzak tej firmy na etap drugi tj. wyrastanie zębów trzonowych. Ten gryzak zawiera wodę i możemy go schłodzić w lodówce. Tego jeszcze nie mieliśmy okazji wypróbować, ale z pewnością go zakupimy, patrząc po tym jak sprawdził się pierwszy.

 

Pierwsza szczoteczka do zębów

Pierwsza szczoteczka gumowa, canpol, Baby OnoCanpol proponuje nam inne rozwiązanie. Możemy zakupić pierwszą szczoteczkę dla naszego małego Szczerbolka 🙂 Z jednej strony mamy cieniutkie silikonowe włoski do czyszczenia pierwszych ząbków. Z drugiej strony mamy silikonowe wypustki. Lila na początku ząbkowania tuż przed tym jak wyrżnęły jej się pierwsze jedynki była wniebowzięta gdy zakładałam szczoteczkę na palec i masowałam jej dziąsełka. Czasami nawet puszczała mi słodki uśmieszek jak masaż jej się bardzo podobał.

 

Dentinox & Camilia – ząbkowanie do zniesienia

Camilia, folia a obok pojemniki z roztworem na ząbkowanieŻelu Dentinox ze względu na rzadkie dawkowanie używamy głównie na noc. Żel Lili smakuje i chętnie otwiera buzię gdy tylko widzi małą tubkę. W dziąsła wmasować możemy około pół centymetra magicznego żelu. Proponuję robić to po posiłkach, aby nasz maluch nie pił i nie jadł tuż po nałożeniu żelu. Dzięki temu jest szansa, że żel będzie działał dłużej.

Camilia, błoga Camilia!!! Roztwór, który podajemy maluszkowi od 3 do 6 razy na dobę, także możemy go używać znacznie częściej niż Dentinox (2-3 razy dziennie). Tutaj mamy rozwtór w pojemniczkach. Wystarczy oderwać końcówkę i wcisnać zawartość do buzi. Nie jest niesmaczna, także Wasze maluszki nie powinny mieć problemu z przyjmowaniem roztworu. Uważajcie jednak jak otwieracie i gdzie zostawiacie urwane góry pojemniczków, aby przez przypadek nie wypadły Wam z rąk i nie wpadły dziecku do buzi. Te elemnty są bardzo małe i łatwo wypadają przez palce jak nie trzyma się ich w pełni świadomie.

2 Komentarze

  1. Obecnie też jesteśmy na etapie ząbkowania. Ślina wytwarza się u nas w hurtowych ilościach,a rączka ciągle w buzi. Mamy tą szczoteczkę do zębów nakładaną na palec i u nas sprawdza się ona rewelacyjnie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*