Wyprawka dla niemowlaka – szczegóły

Uśmiechające się dziecko, smoczek, pielucha i butelka retro. Czyli wyprawka dla niemowlaka.

baby2Oto lista podstawowych rzeczy, które można zakupić szykując wyprawkę dla swojego bobasa. Zdaję sobie sprawę, że jest wiele artykułów na ten temat i nie każdy rodzic się musi ze mną zgodzić w 100%. Każdy kupuje to co chce i to co uważa, że w danym momencie potrzebuje.

Nie jestem przekonana w 100%, że wszystkie rzeczy z listy poniżej mi się przydadzą, ale wolałam je mieć niż potem kupować na szybko. Po paru miesiącach testu dam znać czy był sens czy też nie.

Lista poniżej spisana jest z listy zakupów jakie zrobiliśmy. Szczegółowo omówiony wybór poszczególnych przedmiotów i informacji jakie znalazłam na internecie możecie znaleźć tutaj: Wyprawka dla niemowlaka – szczegóły.

Meble & inne przedmioty:

  • Wózek – trzyczęściowy czy nie, jaki kolor itp. To na co warto zwrócić uwagę: regulacja rączki do pchania wózka (zwłaszcza w przypadku osób wysokich), zwrotność kół, czy koła są pompowane, czy budka od spacerówki ma daszek na tyle długi, że zasłoni dziecku słońce, czy sama gondola jest umiejscowiona na tyle wysoko, że nie będą bolały plecy po wielokrotnym nachylaniu się nad wózkiem, rodzaj kół tzn. ich wielkość dostosowana do terenu po którym zamierzamy spacerować (np. większe koła, jeżeli zamierzamy przemierzać przez las lub drogę wiejską)
  • Torba na wózek – czy da się zawiesić na wózek ;), czy ma
    skip hop
    Skip Hop Forma

    dużo kieszeni np. na zużyte pieluchy, na komórkę czy portfel, czy jest pojemna i czy np. w gratisie jest gdzieś przegroda z przewijakiem turystycznym. Warto zwrócić uwagę czy jest wodoodporna (trzeba wziąć pod uwagę deszcz), miejsce na butelki czy termos, a może torba ma już opakowanie termiczne? Wiele mam poleca firmę SKIP HOP. Owszem nie jest tania i osobiście długo się zastanawiałam bo ponad p
    arę miesięcy czy kupić torbę tej firmy czy nie i jednak się skusiłam. Torba jest na pewno solidnie wykonana i wodoodporna.

  • Przewijak turystyczny – jeżeli nie był dorzucony do torby na wózek, warto zakupić.
  • Łóżeczko – kwestia gustu i budżetu; my zakupiliśmy jeden z modeli z Ikei.
  • Materac do łóżeczka – podobno im bardziej twardy tym lepszy. Dziecko powinno spać na płasko, chyba, że ulewa za bardzo, wtedy należy najlepiej podnieść łóżeczko ze strony główki (niektórzy podsuwają książki). Nie podkładamy poduszek, aby dalej kręgosłup leżał na płasko.
  • Podkład na materac – o jego istnieniu dowiedziałam się w sklepie. Kładziemy taki nieprzemakalny podkład pomiędzy materac a prześcieradło. Po co? Aby jeżeli Maleństwo przesika pieluszkę nie przeniknęło to do materaca.
  • Prześcieradło – wygodne jest takie na gumkę. Pamiętajmy, żeby dobierać rozmiar prześcieradła do rozmiaru materaca.
  • Pościel
  • Kołdra i poduszka – nam się trafił komplet poduszka + kołdra. Oczywiście poduszki nie będziemy póki co używać. Kołderka natomiast ma fajną opcję. Otóż są to tak naprawdę 2 cieńsze kołderki, które za pomocą zamieszczonych rzepów można ze sobą połączyć tworząc jedną, cieplejszą kołderkę.
  • Wanienka ze stelażem – tutaj wyboru nie mieliśmy – mała łazienka. Kąpiel będzie w pokoju, dlatego też kupiliśmy wanienkę ze stelażem. Nie kupiliśmy żadnej maty antypoślizgowej. Dla osób posiadających większe łazienki – możecie obejrzeć wanienki przyczepiane do dużej wanny zamiast stelaża – pytanie tylko czy nie będzie to za niski poziom i kręgosłup za bardzo nie ucierpi (chyba, że rodzic usiądzie na krześle z boku). Są też wiadra do kąpania dzieci – niestety te trzeba wymieniać wraz z tym jak dziecko rośnie. Również rozważaliśmy tą opcję, ale nie mieliśmy na tyle odwagi, aby je kupić (może przy drugim dziecku, zobaczymy). Aaa i jeszcze jest coś co można nazwać kwiatkiem do kąpieli dla dzieci. Jest to mata, którą wkłada się do… zlewu. A oto link: https://www.bloomingbath.pl/ Nie mam wyrobionej na ten temat opinii, ponieważ żadna z osób, które znam nie zakupiła tego przedmiotu, także ciężko mi się wypowiedzieć w jakikolwiek sposób.
  • Bujaczek-leżaczek – każda mama chwali, ale są też i takie co dają radę bez tego. Jeżeli planujemy, że dziecko będzie w nim spędzało więcej niż 1 godzinę dziennie, należy rozważyć zakup takiego leżaczka-bujaczka, który posiada usztywnienie na pleckach, aby dziecko nie leżało jak w hamaku przez więcej niż 1 godzinę – pamiętajmy o kształtującym się kręgosłupie. Niektóre posiadają wibracje, które mają ponoć uspokajać dziecko. Fajna opcja, ale żeby jej używać za każdym razem gdy dziecko zaczyna płakać? Można się zapędzić w kozi róg i tak dziecko przyzwyczaić że bez wibracji lub bujania nie będzie chciało usnąć, także tą opcję używałabym z rozwagą. Aaa i najlepiej oprócz usztywnienia na pleckach, aby leżaczek posiadał możliwość opuszczenia oparcia tak, że jak dziecko nam w nim zaśnie zamiast przekładać je do łóżka, możemy po prostu obsunąć oparcie na płasko i dziecko może śmiało w nim się zdrzemnąć.
  • Pojemnik na mleko do lodówki – jeżeli planujemy odciągać mleko, tak aby np. tata od czasu do czasu mógł nakarmić szkraba, a mama mogła np. zafundować sobie dłuższą kąpiel, warto zakupić takie pojemniki.
  • Termometr – do mierzenia temeratury dziecka i wody. Warto kupić elektroniczny, choć stare sposoby sprawdzania temperatury wody na łokieć albo nadgarstek uważam, że też zdawały egzamin.
  • Przewijak & nakładka na przewijak – Przewijaki jako nakładka na łóżko lub wolnostojące od razu z szufladami jako komoda, a może przewijak w formie trzech półek na kółkach? Do wyboru do koloru. Popularna firma produkująca meble dla dzieci to firma Klupś. My kupiliśmy wolnostojący z półkami pod spodem – dlaczego? bo na komodę nie było miejsca, a tak chociaż mam dwie półki pod spodem na pieluchy i rzeczy do przewijania dzieciątka.
  • Elektroniczna niania – warto poczytać opinie rodziców na ceneo.pl albo na skąpiec.pl, dużo można się tam dowiedzieć. Chcieliśmy zakupić sobie taką nianię, aby na pewno monitorowała oddech i aby można było nasłuchiwać pokój. Dodatkową fajną opcją jest możliwość używania niani jak walkie-talkie. Znajomi w ten sposób nauczyli dziecko, aby nie wstawało wieczorem jak jest już położone do łóżka i że ma spać. Wiem, że może to strasznie brzmi, że sami tam nie chodzili, ale syn akurat nauczył się otwierać i zamykać drzwi. Wieczorami przed snem lubił w kółko wstawać, otwierać i zamykać drzwi, a chodzenie w tą i z powrotem za każdym razem nie było fajną zabawą dla nich. Jakbym ja zrobiła – nie wiem :).
  • Kosz na zużyte pieluchy –  oczywiście są specjalistyczne za około 70 zł, ale ja tutaj bardziej miałam na myśli jakiś kosz na pieluchy, który miałby wieczko i trochę izolowałby zapach. Kwestia gustu czy się będzie kupowało oddzielny
    fotelik do karmieia
    Peg Perego Prima Pappa Zero 3 Petrolio *nie wiem czemu się dłuższej nazwy nie dało stworzyć 😉

    czy nie.

  • Fotelik do karmienia – ten zakup nas dopiero czeka, ale mamy już jeden na oku (Peg Perego Prima Pappa Zero3 Petrolio). Drogi, ale po opiniach wygląda, że jest wart swojej ceny. Ponadto znajduje się w pierwszej piątce jako jeden z najczęściej zakupowanych.*** Ps. nie przepłacajmy – sprawdzajmy ceny na allegro, skąpcu i ceneo – warto. Różnica w cenie w Poznaniu na miejscu a online to czasami ponad 200 zł (o zgrozo!).

Dla dziecka:

  • Kocyk  chłodniejszy & cieplejszy –  czy są potrzebne aż dwa? Nie wiem, ja i tak dostałam oba i tak. Uważam, że posiadanie kocyka wcale nie zaszkodzi 🙂
  • Kocyk do fotelika/auta – kocyk zakupiony typowo do fotelika – ile razy się przyda to się zobaczy. To co my kupiliśmy to połączenie rożka/becika i kocyka do fotelika. Zdjęcie zamieszczam bezpośrednio z allegro, bo trudno mi wytłumaczyć jak to dokładnie wygląda.

    otulacz
    Przedmiot można zakupić u użytkownika 47basia
  • Otulacz antykolkowy – czy działa na kolki, jeszcze nie wiem, natomiast po rozmowach z wieloma koleżankami, każda mówiła, że warto kupić. Dzieciątko czuje się bezpieczniej i nie jest to tak ciepłe jak becik.12570980_10153877918889904_1349007937_n
  • Smoczek & pojemnik – i tutaj pojawiła się dla mnie zagadka. Dlaczego bo rozróżniamy aż 3 rodzaje smoczków i każdy ma inne zdanie na temat każdego z nich: okrągły, symetryczny i anatomiczny. W skrócie okrągły i smoczkisymetryczny dzieciom nie trzymają się tak dobrze w buzi jak anatomiczny. Zalety: łatwiej odzwyczaić dziecko od używania smoczka. Do tego smoczek symetryczny jest stworzony na kształt brodawki sutkowej co wpływa na to, że dziecko cmoka go dokładnie tak jak pierś. Co za tym idzie? Przy smoczku anatomicznym, gdzie dziecko nie męczy się z utrzymaniem go w buzi (jest idealnie dopasowany do podniebienia), przyzwyczaja się do słabszego ssania i może to niekorzystnie wpłynąć na karmienie piersią. Wg niektórych logopedów smoczek w ogóle nie powinien być podawany, ponieważ może się przyczynić m.in. do powstania wad zgryzu, wad wymowy i innych rzeczy. Także wybór należy do nas. Smoczki również są tworzone z różnych materiałów: kauczuku, sylikonu czy lateksu. Z informacji zebranych przeze mnie wynika, że sylikon jest najlepszy. Dlaczego? Nie posiada smaku ani zapachu (jak kauczuk czy lateks). Jest również odporny na wysokie temperatury co pozwala nam go na wyparzanie go ile razy tylko mamy ochotę. I na koniec taka ogólna zasada podawana na szkole rodzenia: „Nie używać smoczków jako formy zapychacza.” tzn. jeżeli dziecko płacze starajmy się znaleźć tego przyczynę, nie sięgajmy od razu po smoczka.
  • Katarek – rzecz polecana od wielu mam. Pomimo iż brzmi groźnie (podłącza się go do odkurzacza! Tak, do takiego dużego odkurzacza. :)) jest on całkiem bezpieczny. Oto link: Katarek.pl
  • Ręczniki z kapturkiem – do wyboru do koloru. Kapturek? Żeby główki nie zawiało 😉
  • Ciuszki: Czapeczki, Body, Pajace, Śpioszki, Półśpioszki (getry), Łapki niezdrapki itd. – to omówię w kolejnym poście.
  • Pieluchy – jak do tej pory zdania nie mam w ogóle wyrobionego. Każdy mówi, że to indywidualna sprawa, bo każde maleństwo się inaczej zachowuje i każdemu inen pieluchy pasują. Jedyne co, to warto na pewno zakupić tetrowe do wycierania buzi jak się Maluszkowi uleje oraz planelowych paru sztuk, aby np. położyć na prześcieradełko do łóżeczka czy na przewijak, aby było milej pod pupcią.
  • Proszek do prania – znów zdania podzielone. Kupować, nie kupować? Są rodzice, którzy używają specjalnego dla niemowląt i dzieci, inni piorą w normalnym proszku. W obu przypadkach brak reakcji alergicznych. Tutaj chyba każdy musi zadecydować co woli. My na pierwszy raz kupiliśmy specjalny proszek dla niemowląt. Poobserwujemy dziecko i skórę oraz to jak będzie się ona zachowywała po kąpieli, a później zdecydujemy czy zmieniamy czy zostajemy przy specjalnym.
  • Chusteczki nawilżające – listę chusteczek nawilżających, których warto używać ze względu na małą zawartość składników chemicznych możecie znaleźć tutaj: Chusteczki nawilżające dla niemowląt
  • Płatki higieniczne –  my się zdecydowaliśmy, że będziemy pupę traktować tak jak swoją własną 🙂 tzn. ciepła woda i waciki. Chusteczki zostawiamy tylko na spacer lub podróż. Nie wyobrażam sobie, aby się podcierać co chwilę chusteczką nawilżoną, bo flora naturalna też jakoś się musi tworzyć, stąd też nasz wybór. Płatki polecamy szerokie. Warto zwrócić uwagę podczas zakupu, aby patrząc na nie z boku nie były one za słabo ubite. Słabo ubite płatki mogą się łatwiej rozdzierać i rozdwajać pod wpływem wody. Wiem, bo kiedyś trafiłam na takie do demakijażu i czasami podczas wyjmowania jednego płatka, łapało się za górę drugiego wyjmując półtora płatka, a tego zepsutego się potem nie dało rady złączyć.
  • Butelki do karmienia –  z 2 lub 3 się przydadzą, odpowiednie do wieku i dostoswanej do niego pojemności. My mamy Avent z Philipsa, znajomi polecali, zobaczymy jak się sprawdzą.

Dla mamy:

  • Majtki poporodowe – wielo i jednorazowego użytku; muszą być przewiewne!
  • Podkłady poporodowe – kupiłam podkłady Bella Mama. Opinie i na internecie i na szkole rodzenia dobre. Jedyny minus jaki mi przychodzi do głowy to brak kleju do przytrzymania ich na bieliźnie, ale może jest coś o czym nie wiem i dobrze, że tego kleju tam nie ma 🙂 Może po przyklejeniu do delikatnych majtek poporodowych by się majtki porwały podczas próby jego odklejenia 🙂
  • Tantum Rosa & Płyn po połogowy – najlepsza kora dębu. Szkoła rodzenia polecała wziąć ze sobą butelkę ze smoczkiem do rozrabiania tantum rosa i podmywania się po porodzie.
  • Staniki laktacyjne – ważne aby były dobrze dobrane, tzn. ciężar piersi ma opierać się na ich obwodzie, a nie na ramionach.
  • Szlafrok –  wskazówka: w szpitalach jest ciepło, szlafrok gruby z froty może nie zdać egzaminu; lepiej kupić cienki szlafrok z kieszeniami.
  • Koszule nocne do karmienia – nie zapomnijmy, aby koszule miały rozpięcie po bokach. Jeżeli nie chcemy rodzić w szpitalnej koszuli, dobrze jest wziąć o jedną więcej i raczej przeznaczyć ją na straty.
  • Wkładki laktacyjne – dla mam które mają dużo pokarmu przydatna rzecz, żeby nie poplamić koszuli.
  • Maść na brodawki – różnie z karmieniem bywa. Lepiej się zabezpieczyć i mieć coś co przyniesie ulgę.
  • Laktator – tutaj skorzystałam typowo z bloga Wokół Dziecka i rankingu na Skąpcu. Poczytałam opinie i wybrałam: Lovi, Prolactis Elektryczny Dwufazowy 5/501

*** Jeżeli chcemy szczegółowych opisów poszczególnych przedmiotów oraz zobaczyć co jest popularne warto w google wpisać „ranking …” np. ranking fotelików do karmienia albo ranking laktatorów. Jako dwie pierwsze strony najczęściej wyskakują: blog Wokół Dziecka oraz webranking.pl.

Na blogu Wokół Dziecka możemy znaleźć szczegółowe opisy szukanych przez nas produktów, na co zwracać uwagę itp. oraz ranking najlepiej sprzedających się przedmiotów z danej kategorii wg skąpiec.pl. Korzystałam bardzo często z tej strony i dalej będę korzystać. Na stronie porusza się trochę ciężko, ale jak się wpisze w google wyraz ranking i dany przedmiot to z pewnością strona z tego blogu wyskoczy.

Na stronie webranking.pl możemy odnaleźć przeróżne przedmioty oraz statystki ile jakiej marki jest zakupowane na internecie. Oto jak się reklamują:

„Jeśli nie wiesz co kupić, jaki sprzęt wybrać, czy która firma produkuje najpopularniejsze urządzenia – WebRanking jest dla Ciebie. Tutaj zapoznasz się z najbardziej aktualnymi zestawieniami najpopularniejszych produktów z kilku tysięcy kategorii! Nasze rankingi tworzymy w oparciu o dane z wyszukiwarek cenowych, które dla nas analizują popularność produktów dostępnych w sklepach internetowych.”

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*