Kochani!
W kolejnym wpisie chciałabym poruszyć temat, który wciąż budzi wiele emocji i skłania do głębokich przemyśleń. Mowa o szczerości — nie tej powierzchownej, wygodnej i bezpiecznej, ale tej prawdziwej, głębokiej, czasem niewygodnej. Wiele osób deklaruje, że ceni sobie szczerość. Jednak kiedy nadchodzi moment konfrontacji z nią, często pojawia się opór, złość, urażona duma albo ucieczka. Dlaczego tak się dzieje?
Iluzja szczerości
Ludzie bardzo często mówią, że chcą słyszeć prawdę. Jednak w rzeczywistości oczekują potwierdzenia własnych przekonań, opinii i wyobrażeń na swój temat. Szczerość jest akceptowana, o ile nie burzy obrazu samego siebie, który zbudowano przez lata — obraz, w który się wierzy i który daje poczucie bezpieczeństwa. Gdy szczerość zaczyna ten obraz kwestionować, staje się nie do zniesienia.
Ucieczka przed konfrontacją
Prawdziwa szczerość wymaga odwagi — zarówno od tego, kto mówi, jak i od tego, kto słucha. Konfrontacja z prawdą o sobie może być bolesna, bo obnaża słabości, niedojrzałość, zranienia czy mechanizmy obronne. Dlatego tak wielu ludzi ucieka. Reagują złością, oburzeniem, czasem odwracają się plecami — nie dlatego, że zostali skrzywdzeni, ale dlatego, że nie byli gotowi na spotkanie z samym sobą.
Mechanizmy obronne i potrzeba potwierdzenia
Ludzka psychika broni się przed tym, co nieznane i niewygodne. Potrzeba potwierdzenia własnych przekonań jest silniejsza niż potrzeba rozwoju. Dlatego tak łatwo wpaść w pułapkę „chcę szczerości, ale tylko tej, która mnie nie boli”. To naturalny mechanizm, jednak warto go zauważyć i zrozumieć, że unikanie prawdy może prowadzić do stagnacji, samotności i wewnętrznego chaosu.
Czy jesteśmy gotowi na prawdę?
Pytanie, które warto sobie zadać, brzmi: czy jesteśmy naprawdę gotowi usłyszeć o sobie coś, co nie pasuje do naszego wewnętrznego obrazu? Czy potrafimy przyjąć to bez agresji, bez obrony, bez ucieczki? Tylko wtedy, gdy jesteśmy otwarci na prawdę, nawet tę najtrudniejszą, możemy się rozwijać, dojrzewać i budować prawdziwe, głębokie relacje.
Porozmawiajmy
Czy zdarzyło się Wam kiedyś zareagować złością na czyjąś szczerość, mimo że wiedzieliście, że ta osoba miała rację? Jakie emocje się wtedy w Was pojawiły?
Zapraszam do komentowania — stwórzmy razem przestrzeń do refleksji i wzajemnego zrozumienia.