Blog z Życia Wzięty!

Kochani!

Wychowujemy się w przekonaniu, że więzy krwi są nierozerwalne. Od dziecka słyszymy, że rodzina to najważniejsze, że brat i siostra zawsze będą nas wspierać, bez względu na wszystko. Czy na pewno? Czy to nie jest tylko pięknie opakowane kłamstwo, w które mamy wierzyć, żeby czuć się bezpieczniej? Czas spojrzeć prawdzie w oczy – więzy krwi to iluzja, jeśli brakuje w nich zaangażowania, szacunku i chęci budowania relacji.

Więzy krwi nie gwarantują miłości

To, że ktoś jest naszym bratem, siostrą, matką czy ojcem, nie oznacza automatycznie, że będzie nas kochać, szanować i wspierać. Miłość i bliskość nie rodzą się z pokrewieństwa – rodzą się z zaangażowania, troski i świadomej pracy nad relacją. Ile razy słyszymy o rodzinach, w których rodzeństwo się nienawidzi? O rodzicach, którzy niszczą psychicznie własne dzieci? Czy naprawdę więzy krwi mają tutaj jakiekolwiek znaczenie?

Jeśli ktoś traktuje cię źle, nie daje Ci wsparcia i ciągle Cię rani – to nie ma znaczenia, że macie wspólnych rodziców. Więzy krwi nie są żadnym usprawiedliwieniem dla braku miłości i szacunku.

Brat i siostra? To nie znaczy automatyczne wsparcie

„Rodzeństwo zawsze będzie przy Tobie” – ile razy to słyszałeś? A teraz zastanów się: czy to naprawdę prawda? W ilu rodzinach brat lub siostra stają się obcy, pełni zazdrości, zawiści albo wręcz nienawiści? Ludzie zmieniają się, dorastają i mają własne życie. Jeśli brakuje chęci do podtrzymania relacji – nie ma żadnego powodu, by udawać, że więzy krwi coś tutaj znaczą.

Zbyt wiele rodzin żyje w iluzji, że pokrewieństwo wszystko naprawi. Potem pojawia się rozczarowanie, gdy w najtrudniejszych momentach brat lub siostra okazują się obojętni. Niestety prawda jest brutalna – miłość rodzeństwa to nie kwestia genów, tylko świadomego wyboru.

Toksyczne relacje w rodzinie – przestań się na nie godzić

Największe kłamstwo? Że musisz znosić złe traktowanie, bo to „rodzina”. Jeśli ktoś Cię krzywdzi, manipuluje, poniża – to, że jest członkiem rodziny, nie daje mu prawa do niszczenia Cię psychicznie czy emocjonalnie. Masz prawo odciąć się od toksycznych ludzi, nawet jeśli są Twoim rodzeństwem, rodzicami czy krewnymi.

Czas skończyć z wmawianiem sobie, że musisz znosić wszystko, bo „tak wypada”. Toksyczna relacja to toksyczna relacja – bez względu na to, czy z przyjacielem, czy z bratem.

Rodzinę tworzą relacje, a nie geny

Prawdziwa rodzina to ludzie, którzy Cię wspierają, kochają i akceptują – niezależnie od więzów krwi. Możesz mieć wspaniałych przyjaciół, którzy będą Ci bliżsi niż brat czy siostra. Możesz znaleźć wsparcie w partnerze, którego będziesz traktować jak rodzinę – bez żadnego pokrewieństwa.

Nie daj sobie wmówić, że więzy krwi to wszystko. To relacje budują rodzinę, a nie DNA. Warto otaczać się ludźmi, którzy są z Tobą, bo tego chcą – a nie dlatego, że tak wypada.

Jak wyglądają Twoje więzi rodzinne?

Czy Twoja rodzina to ludzie, na których naprawdę możesz liczyć? Czy może żyjesz w iluzji, że więzy krwi znaczą więcej niż czyny i postawa wobec Ciebie? Podziel się swoją historią w komentarzu – czy masz w rodzinie osoby, na których możesz polegać, czy może to przyjaciele stali się dla Ciebie prawdziwą rodziną?

Daj znać w komentarzu – jestem ciekawa Twojej opinii!

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

O AUTORCE bloga​
Adrianna Katarzyna Kacińska-Skitek
Nazywam się Adrianna Kacińska-Skitek – jestem niepełnosprawną kobietą zwariowaną na punkcie języka polskiego. Interesuje mnie psychologia kliniczna i ogólny rozwój psychiczny człowieka. Ukończyłam kursy z tych dziedzin. W 2020 i 2021 roku wydałam cztery książki.
OSTATNIE WPISY​
KATEGORIE
MOJE FILMY
Reklama
PODĄŻAJ ZA MNĄ