Witajcie moi kochani, jak Wam mija poranek?
Dziś chciałabym poruszyć temat, który jest dla mnie bardzo ważny.
Mianowicie, zauważyłam, że większość moich znajomych, a także osób starszych ode mnie, bardzo nie lubi dzieci.
Nie dopuszczają oni do siebie myśli, że w przyszłości mogą mieć dzieci, lub żałują, że je mają.
Najbardziej boli mnie fakt, że kiedy moi znajomi poznają już moje zdanie, mówią, że dzieci nie dają radości, są kłopotem, wpadką, pomyłką, a ja jestem niepoważna, ponieważ uważam inaczej.
Dlaczego ktoś znowu narzuca mi swoje zdanie?
Dlaczego ktoś nie pozwala mi wyrażać swoich poglądów?
Ja jestem osobą, która chce żyć w zgodzie z innymi i szanuje zdanie każdego.
Nie pozwalam jednak na to, aby ktoś w mojej obecności obrażał dzieci i niszczył ich dzieciństwo.
Jeżeli jakieś dziecko trafi do rodziny, która go nie chce, w późniejszym czasie może być narażone na różne traumatyczne przeżycia, a co za tym idzie, taka osoba nie będzie umieć kochać, nie będzie czuła się potrzebna.
Dlatego też jestem zdania, że jeżeli ktoś nie jest gotów na to, aby być matką lub ojcem, niech nie niszczy życia niewinnemu dziecku i powierzy opiekę komuś innemu.
Nie twierdzę jednak, że wszyscy nie są dojrzali na bycie rodzicem. Znam wiele takich osób, ale widziałam też sytuacje, w których dzieci były odrzucane z powodu braku dojrzałości emocjonalnej swoich rodzicieli.
Jeżeli ktoś, nie jest gotów na wzięcie odpowiedzialności za bezbronne i niewinne dziecko, niech nie niszczy mu młodości i radości ze szczęśliwych chwil!
Najważniejsze jest to, aby każde dziecko dorastało otoczone miłością i zrozumieniem.
Każdy z nas tego potrzebuje!
Dobrego dnia 🥰