Blog z Życia Wzięty!

Ignaś walczy o życie – a jego mama walczy razem z nim

Kochani!

Są takie historie, które zatrzymują nas w biegu. Takie, które sprawiają, że nagle wszystko inne przestaje mieć znaczenie. Dziś chcę Wam opowiedzieć o chłopcu, który powinien właśnie odkrywać świat, śmiać się beztrosko i zasypiać spokojnie w ramionach mamy. Zamiast tego każdego dnia toczy walkę, której żadne dziecko nigdy nie powinno doświadczać.

Trzyletnie dziecko i diagnoza, która łamie serce

Ignaś ma zaledwie 3 lata. To wiek pierwszych przyjaźni, zabaw, odkrywania świata. Niestety, jego codzienność wygląda zupełnie inaczej. Zdiagnozowano u niego złośliwego, nieoperacyjnego guza pnia mózgu – jedną z najcięższych i najbardziej bezlitosnych chorób, jakie mogą dotknąć dziecko.

Każdy dzień to dla niego ból, strach i ogromne cierpienie. Każdy dzień to walka o kolejny oddech, o kolejną chwilę, o nadzieję.

Mama, która mimo własnej choroby nie poddaje się ani na moment

Ignaś nie jest sam. Ma mamę – Martę. Moją znajomą ze szkoły. Osobę, która sama zmaga się z ciężką chorobą i porusza się na wózku. Los nie oszczędził jej ani przez chwilę. A jednak, mimo własnego bólu, ograniczeń i zmęczenia – walczy o swojego synka z niewyobrażalną siłą.

To jest miłość, której nie da się opisać słowami. To determinacja, która nie zna granic. To codzienna walka, w której nie ma miejsca na rezygnację.

Dlaczego ta historia jest dla mnie tak osobista

Ta historia porusza mnie szczególnie mocno. Wielu z Was, którzy czytali moją autobiografię, wie, że rak jelita grubego zabrał mi mamę. Znam ten ból. Znam bezsilność, która pojawia się, gdy choroba odbiera nam najbliższych.

Dlatego nie potrafię przejść obok tej sytuacji obojętnie. Nie potrafię milczeć, kiedy wiem, że gdzieś obok mnie dzieje się dramat, na który możemy jeszcze mieć wpływ.

Czas ma znaczenie – a szansa istnieje

Ignaś potrzebuje pilnej pomocy. Jego jedyną szansą jest kosztowne leczenie, które obejmuje radioterapię, intensywną rehabilitację oraz liczne dojazdy do specjalistów.

To wszystko daje realną nadzieję. Nadzieję na życie. Na kolejne dni. Na dzieciństwo, które nie będzie tylko walką. Jednak czas nie stoi w miejscu. Każda chwila ma znaczenie.

Twoja pomoc to realna zmiana

Może się wydawać, że pojedyncza wpłata nic nie zmieni. To nieprawda. To właśnie z małych gestów powstają wielkie rzeczy.

5 zł to mniej niż kawa.
Jedno udostępnienie to kilka sekund.

A dla Ignasia – to może być krok bliżej życia.

Jeśli możesz, zatrzymaj się teraz i pomóż:
https://www.siepomaga.pl/walka-ignasia

Zróbmy coś razem – tu i teraz

Proszę Was o trzy proste rzeczy:

  1. Wpłaćcie symboliczną kwotę
  2. Udostępnijcie tę historię dalej
  3. Zostawcie reakcję lub komentarz – to zwiększy zasięg

Dodatkowo – każda osoba, która wesprze zbiórkę, otrzyma ode mnie moją kolejną książkę w wersji ebook – całkowicie za darmo. Prosto ode mnie, z serca. To mój sposób, by Wam podziękować i jednocześnie zrobić coś dobrego razem.

Nie pozwólmy, by ta historia przeszła bez echa

Nie każdy z nas może zmienić świat, ale każdy z nas może zmienić czyjś świat.

Dziś tym kimś jest Ignaś. A jego mama – Marta już zrobiła wszystko, co mogła.

Teraz czas na nas!

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest
O AUTORCE bloga​
Adrianna Katarzyna Kacińska-Skitek
Nazywam się Adrianna Kacińska-Skitek – jestem niepełnosprawną kobietą zwariowaną na punkcie języka polskiego. Interesuje mnie psychologia kliniczna i ogólny rozwój psychiczny człowieka. Ukończyłam kursy z tych dziedzin. W 2020 i 2021 roku wydałam cztery książki.
KATEGORIE
MOJE FILMY
Reklama
PODĄŻAJ ZA MNĄ