Kochani!
Bardzo często analizując Bogumiła Niechcica skupiamy się przede wszystkim na jego relacji z Barbarą – na jego cierpliwej miłości, samotności emocjonalnej i ogromnym sercu. Bogumił był również ojcem. I właśnie w tej roli widać chyba najmocniej jego charakter – silny, odpowiedzialny, zasadniczy, ale jednocześnie niezwykle ciepły i troskliwy.
Bogumił reprezentował typ ojca starej daty. Człowieka z zasadami, dla którego rodzina była fundamentem życia. Nie był ojcem idealnym, bo miał porywczy charakter i szybko wpadał w gniew, szczególnie wobec Tomasza. Pod tą surowością kryła się ogromna miłość i lęk o przyszłość dzieci.
Bogumił – ojciec, który chciał wychować dzieci na dobrych ludzi
Bogumił bardzo poważnie traktował rolę ojca. Wierzył w odpowiedzialność, uczciwość i szacunek wobec rodziny. Chciał, by jego dzieci były porządne, pracowite i umiały odnaleźć się w życiu.
Nie rozpieszczał ich emocjonalnie tak jak Barbara. Był bardziej wymagający, konkretny i zasadniczy. Był typem rodzica, który uważał, że miłość do dziecka wyraża się nie tylko czułością, ale także wychowaniem i stawianiem granic. Dlatego tak trudno było mu zaakceptować lekkomyślność Tomasza.
Duma z Agnieszki – córki, która budziła jego podziw
W relacji z Agnieszką bardzo wyraźnie widać ogromną dumę Bogumiła. Dostrzegał jej inteligencję, doceniał jej wyniki w edukacji, wrażliwość i siłę charakteru. Była córką, która dawała mu poczucie, że jego wartości i sposób wychowania mają sens. Agnieszka była dla niego kimś, z kim potrafił odnaleźć emocjonalne porozumienie. Bogumił nie był człowiekiem przesadnie wylewnym, ale jego miłość bardzo często wyrażała się właśnie przez troskę, zainteresowanie i obecność.
Czułość wobec Emilki – ojciec, który umiał pocieszać
Bardzo poruszające są również momenty związane z Emilką. Bogumił potrafił być wobec niej niezwykle delikatny i ciepły, szczególnie kiedy cierpiała po zawodzie miłosnym.
To pokazuje coś bardzo ważnego – mimo swojej surowości i zasadniczości miał ogromną empatię wobec cierpienia dzieci. Nie był emocjonalnie zimnym ojcem. Wręcz przeciwnie – bardzo przeżywał ich smutek i niepowodzenia.
Bogumił był człowiekiem, który może nie zawsze potrafił mówić o emocjach wprost, ale doskonale rozumiał ból drugiego człowieka. Dlatego tak bardzo chciał chronić swoje dzieci przed rozczarowaniem
Tomasz – największy ból i największe rozczarowanie Bogumiła
Najbardziej skomplikowana była jednak jego relacja z Tomaszem.
Bogumił był zatrwożony lekkomyślnością syna, jego brakiem odpowiedzialności, niestabilnością i egoistycznym podejściem do życia. Bardzo szybko wpadał w gniew, gdy widział kolejne błędy Tomasza.
Pod tym gniewem kryło się przede wszystkim ogromne rozczarowanie i bezsilność. Bogumił nie potrafił zrozumieć, dlaczego syn tak bardzo odrzuca wartości, które próbował mu przekazać. Bolał go brak szacunku Tomasza wobec rodziców i jego nieumiejętność docenienia rodziny.
To był dla niego prawdziwy cios, ponieważ Bogumił należał do ludzi, którzy traktowali rodzinę bardzo poważnie.
Gniew Bogumiła wynikał z troski
Warto jednak zauważyć, że wybuchy złości Bogumiła wobec Tomasza nie wynikały z braku miłości. Wręcz przeciwnie – były efektem ogromnego lęku o syna.
Bogumił widział, że Tomasz marnuje swoje życie, podejmuje nierozsądne decyzje i coraz bardziej oddala się od wartości, które uważał za ważne.
Psychologicznie bardzo często właśnie najbardziej troskliwi rodzice reagują na bezradność gniewem. To mechanizm obronny człowieka, który czuje, że traci wpływ na ukochaną osobę.
Bogumił nie umiał być obojętny wobec losu syna. Właśnie dlatego reagował tak emocjonalnie.
Najpiękniejsze w postaci Bogumiła jako ojca jest to, że mimo swojej stanowczości był człowiekiem niezwykle kochającym.
Nie był idealny. Bywał porywczy, zbyt wymagający i momentami szorstki. Mimo wszystko, jego dzieci zawsze mogły czuć, że ojciec jest obok. Że się interesuje, martwi i przeżywa ich problemy razem z nimi.
Bogumił pokazuje nam bardzo ważny obraz ojcostwa – takiego, które nie zawsze jest czułe w słowach, ale ogromnie głębokie w czynach.
Jego postać do dziś wzrusza tak wielu ludzi. Pod całą swoją surowością był po prostu człowiekiem ogromnie kochającym swoją rodzinę.


