
Empatia nie jest przejmowaniem czyjegoś cierpienia
Kochani! Wielu z nas, gdy widzi cierpienie bliskiej osoby, czuje presję, by w pełni zrozumieć jej emocje. Chcemy poczuć to

Kochani! Wielu z nas, gdy widzi cierpienie bliskiej osoby, czuje presję, by w pełni zrozumieć jej emocje. Chcemy poczuć to

Kochani! Jak często słyszeliście słowa: „Inni mają gorzej”, „Ludzie chorują na gorsze rzeczy”, „Przecież to nic w porównaniu do…”? Może

Kochani! Od zawsze mam w sobie silną potrzebę uszczęśliwiania moich bliskich. Myślę, ze to sposób, w jaki zostałam wychowana i

Kochani! Każdy z nas miewa dni, gdy czuje, że nie jest wystarczająco dobry. Ja także. Czasem nachodzi mnie myśl, że

Kochani! Każdy z nas jest inny. Mamy różne doświadczenia, wartości, sposoby myślenia i przede wszystkim – różne emocje. To, co

Kochani! Bycie dorosłym jest pełne obowiązków, decyzji i wyzwań, które wymagają siły, racjonalności i stabilności. Jednak gdzieś we mnie, pod

Kochani! W poprzednim wpisie pisałam o momentach, gdzie cisza jest moim ratunkiem. Jednak w życiu zdarzają się chwile, gdy to

Kochani! Są dni, kiedy mam ochotę zamknąć się w sobie, zniknąć, nie odbierać telefonów i nie odpisywać na wiadomości. Znacie

Kochani! Teraz chciałabym podzielić się z Wami refleksją, która od lat siedzi w moim sercu. Wiem, że to może brzmieć

Kochani! Miłość, związek, zaangażowanie – to słowa, które z czasem mogą stać się dla nas codziennością. Jednak czy tak powinno
Nazywam się Adrianna Kacińska-Skitek – jestem niepełnosprawną kobietą zwariowaną na punkcie języka polskiego. Interesuje mnie psychologia kliniczna i ogólny rozwój psychiczny człowieka. Ukończyłam kursy z tych dziedzin. W 2020 i 2021 roku wydałam cztery książki.


